Chào các bạn! Truyen4U chính thức đã quay trở lại rồi đây!^^. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền Truyen4U.Com này nhé! Mãi yêu... ♥

prolog

Ja osoba która stała się demonem mogę robić wszystko? Nazywam się Ciel Phantomhive? Tak to chyba ja? Dlaczego się okłamuje? Dlaczego musiałem wyjechać? Czy mi szkoda Aloisa? Za dużo pytań na moją głowę, dlaczego ja musiałem zostać demonem, a Hrabia Trancy zginął? Dlaczego teraz jest w żołądku Hannah? On tylko chciał być kochany, miałem dużo przyjaciół. Teraz to zrozumiałem gdy ich straciłem, teraz się zorientowałem że oni nie byli zwykłymi pionkami, a czymś więcej. Ja wraz z Sebastianem opuściłem rezydencje, demon zrobił taką samą. Najgorsze jest to że jestem uważany za zmarłego w wypadku. Dlaczego musiałem opuścić Elizabeth? Dlaczego okłamuje siebie samego oraz innych? Brakuje mi tej trójki idiotów i pana Tanaki. Teraz w mojej nowej rezydencji pracują pięć dziewczyn Sebastian oraz jeden chłopak. Nic się nie zmieniło, Sebastian jest nadal moim lokajem lecz nie okazuje szczęścia. Sebastian jest wściekły oraz zawiedziony, dobrze o tym wiem że wymyka się z rezydencji w nocy i poluje na dusze. Sprawia mu to ból że musi pracować dla mnie, dlaczego więc mnie nie zabił? Bałem się go o to spytać.

- paniczu - wybudził mnie z zamyśleń mój lokaj Sebastian

- tak Sebastianie? - spytałem się demona i zwróciłem na niego uwagę

- pora iść spać, paniczu  - odpowiedział Sebastian, na co wstałem z krzesła w moim gabinecie i razem z Sebastianem szliśmy w stronę łazienki. Moje życie oraz życie Sebastiana się zmieniło od tej pory. Wszedłem w milczeniu już nagi do wanny i Sebastian zaczął myć mi plecy. Brakowało mi jego złośliwych zaczepek oraz słów kierujące w moją osobę. Teraz tylko ta cisza, strasznie przygnebiajaca cisza.

Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com