Chào các bạn! Truyen4U chính thức đã quay trở lại rồi đây!^^. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền Truyen4U.Com này nhé! Mãi yêu... ♥

#30

Z transu wybił mnie dźwięk SMS'a:
Chris:
Jak tam? Nie piszesz od miesiąca, nie gadasz od dwóch. Co z tobą? Martwię się po tym, jak uciekłaś.
STOP
Tak, uciekłam wtedy jak u niego byłam. Działałam pod wpływem chwili, nie krzyczcie.
Dobra, lecimy dalej.
STOP
Zmarszczyłam brwi. Martwi się? Jakoś nie dbał o to kilka dni temu. Może dowiedział się, gdzie jedziemy? Może nie chce konkurencji? <zerknęłam na Ethana> A konkurencję ma wielką.

Ja:
Wszystko okej, jestem zajęta, nie pisz teraz.
Wysłanie nie powiodło się.

Napisałam więc treść ponownie.

Ja: 
Jest dobrze, nie mam narazie czasu, nie pisz teraz. 
Wysłanie nie powiodło się.

Ja:
Jest okej, aktualnie nie mogę gadać, zadzwoń potem. 
Wysłanie nie powiodło się.

Ja:
JEST 
Wysłanie nie powiodło się.

Ja: 
OKEJ
Wysłanie nie powiodło się.

Ja: 
NIE DZWOŃ

Ja:
DO MNIE

Ja: 
TERAZ 
Wysłanie nie powiodło się.

Ja: 
NIE PISZ

Ja: 
NIE MAM 
Wysłanie nie powiodło się.

Ja: 
CZASU
Wysłanie nie powiodło się.

Ja:
JESTEM 

Ja: 
ZAJĘTA!

- NIE DZWOŃ DO MNIE, NIE PISZ, JESTEM ZAJĘTA?! - wykrzyczałam przerażona.
- Myślałem, że wolisz chłopców. - nieśmiale podsumował temat Ethan.
Ja jebię.

Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com