14😕
MAHIRU X PARK
Mahiru idąc przez park.
Mahiru: Cały czas czuję się obserwowany...
Kuro: Może dlatego, że tak jest.. YAWN!!
Mahiru: Co? Jak to? Powiedz chcę wiedzieć!
Kuro: Popatrz w górę, w bok i za siebie zrozumiesz...
Mahiru: Drzewa, krzaki, trawa... Nic nie rozumiem.
Kuro: Zagadka- Co to jest aktualnie siedzi na drzewie, często jest mylone z trawą, a na początku chował się w krzakach i cały czas nas śledzi?
Mahiru: Aaaa!! To Sakuya. No wyłaź stary!!
Sakuya:* Słychać trzask gałęzi, a potem wrzask i stukot* NIc..nic..mi nie jest.. Kosz na śmieci.. złagodził up...upadek..
Mahiru: Auć!

KOLEJNY ARCIK. NI WIEM CZY NIE ZA DUŻO. W KAŻDYM RAZIE MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ PODOBA!
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com