32
SAKUYA X SLEEPY ASH
W restauracji.
Sakuya: I, że ty dalej nie jesteś gruby po tylu porcjach zupy chińskiej.
Sleepy Ash: Ona magicznie znika i dalej jestem głodny. Wisz?
Sakuya: * patrzy się na swoją porcję, po czym wyjmuje coś z kieszeni*
Sleepy Ash: I, że ty dalej nosisz ze sobą trawę do jedzenia skoro i tak wiesz, że wszyscy cię od niej wyzywają...
Sakuya: No bo ... nie gustuję w chińskim żarciu!
Kuro: * wychodzi z restauracji* Nie znam cię..... Zapłać rachunek.
Sakuya: * spogląda na rachunek* 1500 złotych... Oszalałeś?!?
PO PROSTU WYŻEBRAM I CZEŚĆ!
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com