-126-
Reki: *gubi się w tłumie*
Langa: *znajduje go dosłownie po dwóch sekundach*
Reki: Człowieku, jakim cudem zawsze mnie tak szybko znajdujesz?
Langa: Różnisz się od innych ludzi
Reki: Czym? Nietypowym kolorem włosów? Bandaną? Aurą? Zajebistością? Aurą zajebistości?
Langa: ...jebie ci z gęby jak mało komu
Reki:
Langa: Przepraszam... Ale błagam umyj zęby jak wrócimy do domu
Reki: ;-;
______
Przepraszam za to ale czy możemy porozmawiać o tym że Rekiemu kanonicznie jebie z paszczy
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com