5
Wstałam z bardzo wygodne sofy i poszłam otworzyć drzwi mojej przyjaciółce.
Bella jak z torpedy wystrzleiła w strofę mojego pokoju, nawet się nie witając .
Zamknęłam drzwi na klucz i ruszyłam w stronę pokoju w , którym znajduje się Bella.
Gdy przekroczyłam próg pomieszczenia, myślałam ,że zawału dostanę. Nie było mnie może z dwie minuty ,a już wszystkie ciuchy, które były w szafie, znajdowały się na podłodze.
- W końcu, znalazłam to czego szukałam-powiedziała Bella, trzymając w dłoni moją czarna do ud sukienką.
- Żeby znaleźć tą sukienkę, musiałaś wyrzucić wszystkiego ciuchy?- zapytałam lekko zirytowana
- Jutro ci pomogę sprzątać - odparła
-Ani mi się wasz o tym zapomnieć- po tych słowach udałam się do łazienki i założyłam ma siebie sukienkę.
Po założeniu, zrobiłam sobie makijaż (nie za mocny) i ruszyłam po schodach na dół, gdzie czekała na mnie Anabell w czerwonej do ud sukience i czerwonych szpilkach.
Ubrałam mojej czarne szpilki , wzięłam kopertòwke i wyszłam z domu wraz z Bellą.
Upewniając się, że zamknęłam dom, poszłam do taksówki, która zamuwiała Bella.
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com