11
Luk
Zobaczyłem że Tavia wchodzi do domu i się mnie przestraszyła. Dostałem większego pietra.
- Mam ci coś do powiedzenia - zacząłem nie pewnie i patrzyłem na twarz dziewczyny jednak nic się nie zmieniła- UM..- zawahałem się -
Najlepiej będzie jak przestaniemy być razem- powiedziawszy to wyszłam z domu
Tavia
Po tym jak Luk wyszedł z domu upadłam na podłogę i zaczęłam płakać, przepraszam ja wyłam. Ja go tak mocno kocham
Ben
Chyba się zakochałem w Tavi, ale ona ma już chłopaka- pomyślałem.
Przepraszam że mnie długo nie było ale nie mam weny.
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com