Chào các bạn! Truyen4U chính thức đã quay trở lại rồi đây!^^. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền Truyen4U.Com này nhé! Mãi yêu... ♥

14

Ben 

Wachałem się co mam ze sobą zrobić.. odejść czy zostać? Postanowiłem zostać, martwię się o nią  , w szkole wydawala się wesoła i wgl , ale po tym co stało się na imprezie pokazała tą drugą siebie. Może coś się stało? Zerwała z tym całym Hankiem czy tam Lukiem jak on mniał. Może ktoś z jej rodziny umarł? Pokłóciła się z kimś? Dowiedziała się że jest chora? Co się stało że jest w takim stanie. Biedna.... biedna.. biedna..

Śięgam po telefon i pokazuje 11;30. Dziwne że nikt mnie z jej domu jeszcze nie wyrzucił.

Co pomyślą o mnie nauczyciele, o kimś to jest nowy i opuszcza kilka dni w szkole, lecz ona jest ważniejsza od nauczania.

Słyszę  wibracje w kieszeni spodni, wyciągam telefon i sprawdzam kogo niesie, jakiś nieznany numer . Jebać to. Schowałem telefon tam gdzie był i lustruje jej pokój. Typowy wystrój dla nastolatek . Łóżko przy oknie, jakieś pięć i pół metra obok jest ogromna szafa , z parą drzwi a na środku jest lustro, na podłodze leży masa ubrań( pewnie szukała wczoraj czegoś). Nad łóżkiem jest masa  zdjęć, albo jest na nich sama albo z kimś. Na wprost znajduje sie duża toaletka z porozwalanymi kosmetykami i , obok niej jest biurko a jeszcze dalej regał z książkami. Ściany są fioletowe w czarne serca. Na każdym meblu są  jakieś światełka, a żyrandol na suficie  jest wiszący w kształcie lampionu.                                                                                                                                         Nagle dziewczyna się bardziej wtuliła, dusząc mnie przy tym.

Nawet nie wiem , kiedy sam poszedłem spać. Po jakimś czasie obudziłem się widząc, że nadal jesteśmy w tej samej pozycji. Sięgam po telefon jest 13;50, zajęcia się już skończyły. Patrzałem na wtuloną we mnie Tavie, gładząc ją delikatnie po włosach , aby się nie obudziła. Im dłużej przyglądałem się jej tym bardziej docierało do mnie że naprawdę się zakochuje, aczkolwiek bardzo martwi mnie jej stan. Ma napuchnięte okolice oczu pewnie prze to że długo płakała. Po dobrych 15 minutach usłyszałem jak ktoś wchodzi do domu, lekko się wystraszyłem.

@Sally4506 Troszke pomogła. Dziękuje!!




Bạn đang đọc truyện trên: Truyen4U.Com